Wyjątkowa fotografia dziecięca

Witaj! Zapraszam Cię do mojego świata fotografii dziecięcej, noworodkowej i ciążowej. W zakładce portfolio znajdziesz wykonane przeze mnie sesje noworodkowe i sesje ciążowe. W zakładce informacje możesz zapoznać się z aktualną ofertą, cennikiem oraz wskazówkami dotyczącego tego jak przygotować się do sesji noworodkowej i ciążowej, jak będzie przebiegała, ile trwa czas realizacji zlecenia itp. Jeśli zdarzy się tak, że nie znajdziesz tam odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie to żaden kłopot, zapraszam do zakładki kontakt gdzie wymieniam wiele możliwych form skontaktowania się ze mną - nie obawiaj się pytać! Odpowiadam rano i wieczorem więc oczekuj spokojnie odpowiedzi o tej właśnie porze :) Miłego dnia!

Portfolio

Kontakt

O mnie

Sesja ciążowa

Wykonywana przeze mnie sesja ciążowa ma na celu uczczenie i udokumentowanie nowego, cudownego życia. Jest to jedna z moich ulubionych rodzajów sesji :) Łączę w niej zmysłową sesję kobiecą z pięknem zaokrąglonego brzuszka i spojrzeniem pełnym miłości. Sesja ciążowa może odbyć się w moim studio fotograficznym jak również przy sprzyjającej pogodzie w plenerze :) Wykorzystuję najwyższej jakości kartonowe tła fotograficzne, strukturalne tła bawełniane, zwiewne materiały, piękne suknie i różne rodzaje oświetlenia modelując tym samym odpowiednio wygląd przyszłej mamy! Proponuję dwa pakiety z którymi możesz zapoznać się w zakładce informacje. Szczęśliwego rozwiązania!
Sesja ciążowa…
Moja sesja ciążowa przesycona jest ekscytacją i ukazuje uczucia oczekiwania. Piękne zdjęcia ciążowe chwytają piękno i intensywne emocje tego specjalnego okresu. Ciąża to zmieniające życie doświadczenie i te niepowtarzalne bezcenne wspomnienia...
Czytaj więcej "Sesja ciążowa…"

Sesja noworodkowa

Witajcie kochani. Cieszę się, że tu jesteście :) Postaram się zapoznać Was ze swoim światem fotografii noworodkowej. Dlaczego "moim światem"? Bo to naprawdę moja przestrzeń w której poruszam się każdego dnia. Zachęcam Was serdecznie do poświęcenia 10 minut na zapoznanie się z moją ofertą i przede wszystkim przewodnikiem po sesji. Rozwieje to możliwe wątpliwości i odpowie na wiele pytań. W mojej ofercie stawiam w głównej mierze na jakość i styl, nie na ilość i kicz, który zalewa obecnie rynek fotograficzny.. Chciałabym przede wszystkim abyście poczuli, że zależy mi tak samo jak Wam na bezpieczeństwie Waszego dziecka. To niezwykle ważne! Bezpieczeństwo jest u mnie zawsze na pierwszym miejscu. Zdobyta przeze mnie wiedza (czerpana od najlepszych fotografów noworodkowych na świecie, przede wszystkim od Kelly Brown z Australii) w połączeniu ze szkoleniami i warsztatami pod okiem profesjonalistów oraz doświadczenie w pracy gwarantuje, że dokładnie wiem gdzie leży granica komfortowej i w pełni bezpiecznej dla Waszego maleństwa sesji fotograficznej. Fotografia noworodkowa nie jest jedynie moim dodatkowym zajęciem, zajmuje się nią każdego dnia, to mój sposób na życie. Prowadzę działalność o profilu fotograficznym i poświęcam się temu w pełni. Zawsze angażuje się na 100% w to co robię, uważam że tylko w ten sposób można być fair w stosunku do siebie i do swoich klientów, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że moment który zatrzymam dla Was na zdjęciach nigdy się już nie powtórzy. Wkładam całą siebie w fotografię, którą się zajmuję i staram się aby znalazło to odbicie w fotografiach, które dla Was i Waszego dziecka będą dla pamiątką na zawsze. Zapraszam więc do mojego świata fotografii, oglądaj, czytaj, pytaj, śmiej się i wzruszaj...
Sesja noworodkowa…
Kiedy najlepiej wykonać sesję? Jeżeli myślimy o sesji noworodkowej to im szybciej ją zaplanujemy, tym lepiej. Zazwyczaj zdjęcia wykonywane są od 5 do 14 dnia...
Czytaj więcej "Sesja noworodkowa…"

Fotograf dziecięcy - o mnie

Od 2017 roku w sposób profesjonalny i zawodowy pracuję jako fotograf dziecięcy wykonując sesje noworodkowe i sesje ciążowe. 2017 był to czas w którym zrezygnowałam zupełnie z pracy na tzw. etacie, będąc wówczas kierownikiem oddziału instytucji bankowej. Zrobiłam to, aby podążać za marzeniami i wyjść na przeciw samorealizacji. Dziedziną w której czuję się jak przysłowiowa "ryba w wodzie" jest fotografia noworodkowa i sesje ciążowe 🙂 To niesamowita przyjemność móc dzielić się z Wami moimi pracami. Na stronie poza zdjęciami znajdziesz również poradniki jak przygotować się do sesji, na co zwrócić uwagę, o czym nie zapomnieć itp. Zachęcam gorąco, aby poświęcić temu 5 minut. W artykułach tych postarałam się zawrzeć odpowiedzi na wszystkie pytania z którymi zwracali się do mnie rodzice. Zapewne i Ty znajdziesz w nich odpowiedź na nurtujące Cię kwestie, a może nawet dowiesz się czegoś co nawet nie przyszłoby Ci do głowy 🙂

Fotograf noworodkowy Legnica
Fotograf noworodkowy Legnica

 

Sesje noworodkowe, sesje ciążowe.. a prywatnie:

Poza pracą jako fotograf dziecięcy wykonujący sesje noworodkowe i sesje ciążowe prywatnie jestem mamą 1,5 rocznej córeczki i szczęśliwą żoną mojego męża 🙂 Spędzam każdą wolną chwilę z rodziną. Lubię poznawać nowe smaki, zachwyca mnie kuchnia indyjska oraz wegańskie potrawy. Uwielbiam spokój, ciszę, piękne plaże i ciepły klimat więc na urlopie odpoczywam poza sezonem w pobliżu zwrotników 🙂 Fotograficznie staram się, aby moje zdjęcia wykonane w trakcie sesji noworodkowych i sesji ciążowych były tak naturalne, jak to tylko możliwe. Poza "byciem dla Was" uczestniczę również w wielu warsztatach fotograficznych. Jestem wykładowcą indywidualnych i grupowych kursów fotograficznych. Biorę czynny udział jako fotograf dziecięcy i fotograf ciążowy w prestiżowych konkursach organizacji takich jak AFNS Award. (gdzie jurorami są m.in. najlepszy na świecie fotograf dziecięcy Kelly Brown, Ana Brandt, Michael Stief) oraz BabyPhotoAwards. Wszystko co robię motywuje mnie do dawania z siebie wszystkiego co najlepsze 🙂

Sesja noworodkowa Legnica

Sesja noworodkowa Legnica

Fotografia dziecięca - social media

Zapraszam również na swój fanpage na Facebooku. Zamieszczam na nim na bieżąco fotografie z ostatnio wykonanych sesji noworodkowych i sesji ciążowych. Można tam od czasu do czasu znaleźć ciekawe promocje 🙂 Wystarczy kliknąć tutaj: Fotograf Noworodkowy - Dorota Żelazna

Fotograf noworodkowy Legnica
Fotograf noworodkowy Legnica
 
 

DLA FOTOGRAFÓW

Wychodząc na przeciw przyszłym fotografom wchodzącym w świat fotografii noworodkowej wpadłam na pewien pomysł. Od dziś będzie to miejsce właśnie dla Was.  Będzie to miejsce w którym co jakiś czas napiszę co nieco o wykorzystywanym przeze mnie sprzęcie przy sesjach noworodkowych. O tym z czym zaczynałam, co przechodziło przez moje ręce i z czym ostatecznie zostałam. Z tego co się orientuje temat sprzętu fotograficznego to temat rzeka. Nie wiem jak jest u was, ale gdy ja zaczynałam swoją przygodę z fotografią noworodkową trudno było mi znaleźć jakieś konkrety. Może wynikało to po prostu z początkowej niewiedzy czego tak naprawdę szukam. Kochani, ciesze się, że doszłam w końcu do tego etapu kiedy mogę powiedzieć - wiem czego chcę. I to bardzo konkretnie wiem czego chcę.

aparat

Zacznę od aparatu. Czy Wy też spotkaliście się z dylematem dotyczącym marki Canon czy Nikon? Na pewno! Mam na to odpowiedź. Może nie do końca popularną bo w zasadzie nigdzie się z takim rozwiązaniem nie spotkałam ale.. używam jednego jak i drugiego 🙂 Na początkowym etapie używałam wyłącznie Canona. Najpierw był to 6d, później 5d mark III. (do obiektywów przejdę później), a obecnie używam jeszcze Nikona d750 w połączeniu z Canonem 5d mark III. Jak tak można? Jak widać można, da się i naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie aby zastosować takie rozwiązanie. To na pewno rozwiązuje problem typu Canon czy Nikon 🙂 Co więcej, przymierzam się teraz jeszcze do Olympusa. To oczywiście tak pół żartem pół serio. Jakie są tego plusy? Pierwszy to na pewno ten, że nie muszę się zastanawiać jak by to było pracować z inną marką. Drugi niewątpliwie duży plus to ten, że osoba która przychodzi na szkolenie może czuć się spokojnie. Zobaczy u mnie zarówno jeden jak i drugi system. Czy są między nimi jakieś różnice? Chodzi mi tutaj o takie naprawdę praktycznie zauważalne różnice które powodują, że z jednego aparatu zdjęcia wyglądają zupełnie inaczej niż z drugiego?

Canon czy Nikon

Czy będzie to dla Ciebie różncia? Oczywiście - że nie! Mówię tak jak jest z poziomu fotografa noworodkowego i wykorzystywania aparatu do wykonania sesji noworodkowej w warunkach studyjnych. Jeśli więc zastanawiasz się, czy wybór jednej lub drugiej marki wpłynie diametralnie na wykonywane przez ciebie w przyszłości zdjęcia noworodkowe odpowiedź jest jedna - nie. Nie oznacza to, że aparaty te nie różnią się od siebie i nie zauważysz różnicy między nimi. Oczywiście że zauważysz różnicę. np. trzymając jeden i drugi w dłoni - leżą zupełnie inaczej, mają inną jakby to nazwać ergonomię, w innym miejscu umieszczone sa przyciski, w jednym jest ich więcej wyciągniętych na korpus w drugim mniej.. Podsumowując mogę śmiało powiedzieć, że jeżeli stoisz przed dylematem wyboru jednego konkretnego systemu uwierz, że nie wpłynie to zauważalnie na efekt końcowy wykonanego przez ciebie zdjęcia. Nie mówię tego jak już wiesz czysto teoretycznie 🙂 To tak na pierwszy raz wystarczy, jeśli masz pytania, napisz do mnie, chętnie odpowiem 🙂

 

JAKI OBIEKTYW DO SESJI NOWORODKOWEJ

Dziś przyszedł czas na zajęcie się obiektywami, które wykorzystuję do wykonania sesji noworodkowej i sesji ciążowej. Powyżej napisałam kilka słów na temat samego korpusu aparatu fotograficznego i podkreślam, że to tylko moja subiektywna opinia i moje spostrzeżenia. Z całą pewnością mogę powiedzieć, że kwestia doboru sprzętu to bardzo, ale to bardzo indywidualna sprawa. Wystarczy przecież uzmysłowić sobie, że fotografia daje prawdziwą wolność wyboru. Pozwala też na indywidualne interpretowanie tego co widzimy, a nie każdy przecież patrząc na to samo, widzi to samo i w ten sam sposób. Wracając do tematu i konkretów. Do wykonywania sesji noworodkowych używam obiektywu stałoogniskowego 50mm ze światłem 1.4. Aktualnie jest to obiektyw marki Nikkor podpięty do Nikona d750. Obiektyw to wersja D. Z tego co wiem oznacza to, że nie ma on wbudowanego silnika autofocusa. W związku z tym jeśli podepniemy go pod korpus który nie przekaże do obiektywu sygnału automatycznego ustawiania ostrości będziemy zmuszeni ostrzyć ręcznie pierścieniem na obiektywie. Zapewne są jeszcze jakieś inne różnice między wersją D a G obiektywu marki Nikkor jednak nie zagłębiałam się aż tak bardzo w ten temat. Nadmienię, że wcześniej używałam wersji obiektywu Nikkor 50mm ze światłem 1.8 w wersji G. Był zdecydowanie bardziej cichy od tego który mam teraz czyli D. Ale pojawia się tutaj bardzo ważna kwestia która dowodzi pewnej tezy. To jakiego obiektywu potrzebujesz zależy bardzo od rodzaju fotografii którą wykonujesz.

Obiektyw a rodzaj fotografii

Mi osobiście w trakcie wykonywania sesji noworodkowej nie przeszkadza absolutnie bzyczenie podczas ustawiania ostrości w obiektywie typu D. Nie jest to też aż tak głośne jak mówią. Kiedy rozmawiałam na ten temat z mężem doszliśmy do pewnego wniosku. On nie za bardzo mógłby używać tego obiektywu (tzn. mógłby, ale jest odpowiedniejsze rozwiązanie) ponieważ zajmuje się fotografią ślubną i np. w trakcie Mszy Świętej, gdy w kościele zapadają momenty ciszy ten dźwięk wydobywający się z Nikkora 50mm 1.4 D mógłby być naprawdę drażniący. W zasadzie przeszkadzający i uniemożliwiający fotografowanie bez zauważenia. Zdecydowanie bardzo dyskretnym obiektywem jest wersja G, ale tak jak napisałam wcześniej - dla mnie to bez znaczenia więc zdecydowałam się na wersję D. A dlaczego na wersję 1.4 D skoro jest przecież droższa niż 1.8 G? Ano dlatego, że przy przymknięciu obu obiektywów do przysłony 2.0 na której fotografuję moje kochane noworodki, obiektyw typu D daje lepszą rozdzielczość obrazu. Nie napisałam jeszcze o jednym, oba obiektywy pieruńsko szybko ustawiają ostrość z lekką przewagą dla wersji D.

Obiektyw stałoogniskowy czy zoom

Przez bardzo długi czas przed "stałkami" używałam obiektywu typu zoom Canonowskiej LII 24-70 ze światłem 2.8. Fotografowałam za każdym razem na f/2.8 i z czasem doszłam do wniosku, że oczekuję zdecydowanie mniejszej głębi ostrości. Jako, że otworzyć go bardziej nie mogłam, wybór padł na obiektyw stałoogniskowy. Wybór ogniskowej nie był trudny. Wynikał z przeanalizowania dotychczas wykonanych fotografii. Zdecydowana więkoszość z nich oscylowała w granicach ogniskowych 40-70. W związku z tym 50mm było oczywiste. Jest w tym wszystkim jedna ciekawa rzecz. Cena! Porównajcie cenowo oba obiektywy - to przepaść! A będąc całkowicie szczerą z samą sobą i Wami, 50mm 1.4 D lub G spisuje się rewelacyjnie. Dają mi rezultaty i jakość której oczekuję. Obiektywy te różnią się między sobą na pewno całym mnóstwem rzeczy, jednak ograniczenie zooma 2.8 jest nie do przeskoczenia nie mogąc bardziej otworzyć obiektywu. Wiedząc, że na głębię ostrości wpływa ogniskowa, odległość od fotografowanego obiektu i przesłona można by powiedzieć, że wystarczy odejść i zwiększyć ogniskową na 70mm i głębia będzie trochę mniejsza. Ok - to prawda, ale pojawiają się tutaj dwa ograniczenia.

obiektywy a nasze ograniczenia

Pierwszej to ilość miejsca w studio. Nie każdy fotograf noworodkowy ma studio 30x30m. Zazwyczaj są to małe pomieszczenia typu pokojowego o wymiarach mniej więcej 5x4m. Gdy studio jest wyposażone w regały, statywy, stolik kawowy dla rodziców itp. spróbujcie odejść na odpowiednią odległość. Na taką by na ogniskowej 70mm mieć takie kadr jakiego oczekujecie - powodzenia 🙂 A nawet jeśli macie na tyle miejsca (ja akurat na całe szczęśćie na ilość miejsca nie narzekam) to powiem coś z doświadczenia. Głębia ostrości przy 70mm na f.2/8 to i tak nie to samo co głębia przy 50mm na f/1.8 lub f/2.0. Podkreślam w tym miejscu, że to moje subiektywne odczucia i moja osobista opinia 🙂 Dodam jeszcze, że plastyka obrazu wychodzącego z obiektywu Nikkor 50mm 1.4 D lub 1.8 G w porównaniu do 24-70 f/2.8 LII jest na zbliżonym poziomie. Mówiąc szczerze, nie zauważam różnicy.

podsumowując

Kończąc napiszę również, że testowałam też wykorzystywane przez mojego męża dwa inne obiektywy tj. canon 35mm 1.4 L i canon 85mm 1.2 LII. Ten pierwszy jest dla mnie za szeroki, a drugi z kolei za ciężki! To kolejny aspekt "odpowiedniego" obiektywu, waga również ma znaczenie, co prawda może jest na samym końcu listy, ale jednak jest 🙂 Jeżeli mam do wyboru "dźwigać" co chwilę 1 kg obiektyw + korpus, a fotogrfować obiektywem który ledwo czuć w dłoni takim jak Nikkor 50mm 1.4D - mówiąc szczerze nie znam jego wagi, ale obstawiam ją na jakieś 300 gram - to wybór jest prosty 🙂 Następnym razem opiszę obiektywy których używam do sesji ciążowych, na dziś wystarczy.

światło w fotografii noworodkowej

Nie odkryję Ameryki pisząc, że każda fotografia to po prostu światło, światło i raz jeszcze światło. Postaram się jednak nie pisać o informacjach o których wiedzą wszyscy. Od razu przechodzimy do konkretów. Na początku korzystałam ile tylko się dało ze światła naturalnego. Jako, że w moim studio fotograficznym mam akurat wnękę w której idealnie wpasowywał się beanbag z trzech stron otoczony szybami było ok. Pojawiło się jednak jedno spore ograniczenie - czas sesji. Chodzi mi tutaj o to, że sesje noworodkową musiałam zaplanować w takich godzinach, aby uwzględnić kiedy będzie jasno. Wiadomo, okno można zasłonić na wiele różnych sposobów tworząc w ten sposób naturalny softbox lub coś w tym rodzaju.  Każdy fotograf noworodkowy wie, że chcemy dążyć do tego, aby przy każdej sesji mieć możliwie zbliżone do siebie warunki oświetleniowe. Ciągłe wprowadzanie modyfikacji oświetlenia odciąga naszą uwagę od noworodka, a to przecież na nim powinniśmy się skupić. Zaczeły się więc poszukiwania takiego źródła światła, które zapewni mi niemalże identyczne warunki o każdej porze dnia i nocy.

lampa błyskowa czy światło ciągłe

Przechodziłam przez studyjną lampę błyskową Quantuum Up 200 z różnego rodzaju modyfikatorami typu oktagonalny softbox z gridem, softbox bez grida, parasolka, a nawet w pewnym momencie beauty dish (a kto powiedział, że nie można spróbować?). Szukałam, próbowałam, aż w końcu przyszedł dzień w którym do mojego domu trafiła lampa światła ciągłego led Jinbei  EF 200 z białą kulą Jinbei Ball 360 jako modyfikatorem. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Światło jest przyjemne, delikatne, swoją charakterystyką bardzo zbliżone do światła dziennego. Lampę zamontowałam na statywie z kółkami przez co mogę nią jeździć dookoła beanbaga kierując odpowiednio światłem. Oświetlenie ciągłe ma jeszcze jedną bardzo cenną zaletę. Ekspozycję można zobaczyć od razu, nie ma tutaj wyzwolonego błysku, który trwa ułamek sekundy. Efekt tego oświetlenia widoczny jest cały czas przez co już przed wyzwoleniem migawki dokładnie wiem jak ustawić czas, przesłonę i ISO. Kolejna zaleta - światło z lampy ledowej nie odbija się aż tak bardzo od ścian przez co nie daje zafarbu w kolorach,. Na etapie obróbki to bardzo duże ułatwienie! Kolejna zaleta - lampa Jinebi EF 200 ma płynną regulację mocy, może rzucać delikatne światło, a może również rozświetlić całe studio tworząc w nim klimat dzienny. Do zdjęć noworodków na beanbagu, podłodze drewnianej, w koszykach, misach, skrzynkach, łóżeczkach itp. korzystam wyłącznie z oświetlenia LED-owego powyżej opisanej lampy Jinbei. Przy fotografowaniu studyjnym na tle, czyli zdjęcia ciążowe oraz zdjęcia rodziców z noworodkiem na rękach - używam oczywiście innego źródła światła, ale o tym następnym razem.